Mija prawie rok od śmierci Szymona. Znów jeździmy na nartach , jak co roku. I właśnie teraz ta tragedia boli najbardziej. Dlaczego? Bo zabrakło właśnie Jego. Fantastycznego przyjaciela, nauczyciela i po prostu kolegi. Jedynym pocieszeniem jest to, że tam na "górze" mają pewnie lepsze nartostrady , a Szymek pewnie po nich szusuje na supernartach. Niech zakłada tam klub lub szkołę bo i tak prędzej czy później do niego doszusujemy… a wtedy pokażemy czego nas nauczył.— Wojtek
Ostatnio na blogu:

Zawody Instruktorskie
26 marzec 2012, 19:27 wpisał Adam MatanovićOgólnopolskie Zawody Instruktorów są imprezą narciarską do wyjazdu na która przymierzaliśmy się od samego poczatku istnienia naszej szkoły. Niestety, z powodu natłoku obowiązków nigdy jeszcze nie udało nam się stworzyć odpowiednio dużej ekipy...czytaj dalej...

Po IV Memoriale Szymona Kempisty
19 marzec 2012, 23:52 wpisał Marcin PiotrowskiTegoroczony Memoriał Szymona Kempisty przebiegł w przepięknych okolicznościach przyrody. Słoneczko świeciło i śniegu nie brakowało - czego chcieć więcej w czasie takiego spotkania w górach?
czytaj dalej...
Dla SuperNarciarek
8 marzec 2012, 18:39 wpisał Marcin PiotrowskiOd SuperNarciarzy dla SuperNarciarek!
Aby wraz z nadejściem wiosny właśnie takie cudne widoki rozpościerały się przed Waszymi oczami :D
czytaj dalej...
Marzec z SuperNartami
7 marzec 2012, 14:05 wpisał Marcin PiotrowskiZa nami już pierwsze marcowe zajęcia. Słoneczko prawie cały czas operuje na stoku i śniegu jest w bród. Nic tylko jeździć i jeździć ;)
czytaj dalej...
IV Memoriał Szymona Kempisty
1 marzec 2012, 21:10 wpisał Marcin PiotrowskiW tym roku mija już czwarta rocznica śmierci Szymona... [*]
czytaj dalej...
Zajęcia 18-19 lutego 2012
19 luty 2012, 21:50 wpisał Marcin PiotrowskiMiniony weekend przyniósł nam totalną zmianę pogody - w zeszłym tygodniu o poranku mieliśmy -20 ale w słońcu na stokach Kopy cieszyliśmy się miłym ciepłem, a teraz? Dzisiaj temperatura oscylowała ciut powyżej zera, padał mokry śnieg, a silny wiatr powodował uczucie przenikliwego, niemożliwego do wytrzymania zimna... Delikatnie ujmując - było niekomfortowo.
czytaj dalej...
