Mija prawie rok od śmierci Szymona. Znów jeździmy na nartach , jak co roku. I właśnie teraz ta tragedia boli najbardziej. Dlaczego? Bo zabrakło właśnie Jego. Fantastycznego przyjaciela, nauczyciela i po prostu kolegi. Jedynym pocieszeniem jest to, że tam na "górze" mają pewnie lepsze nartostrady , a Szymek pewnie po nich szusuje na supernartach. Niech zakłada tam klub lub szkołę bo i tak prędzej czy później do niego doszusujemy… a wtedy pokażemy czego nas nauczył.Wojtek
Aby w pełni wykorzystać możliwości tej galerii obsługa JavaScript powinna być aktywna.Jeżeli widzisz ten komunikat to prawdopodobnie jest on wyłączony, lub Twoja przeglądarka go nie obsługuje.

Puchar Samotni - 18 kwietnia 2009

Strona 1 z 1.
  • 2009_04_18_01.jpg
  • 2009_04_18_02.jpg
  • 2009_04_18_03.jpg
  • 2009_04_18_04.jpg
  • 2009_04_18_05.jpg
  • 2009_04_18_06.jpg
  • 2009_04_18_07.jpg
  • 2009_04_18_08.jpg
  • 2009_04_18_09.jpg
  • 2009_04_18_10.jpg
  • 2009_04_18_11.jpg
  • 2009_04_18_12.jpg
  • 2009_04_18_13.jpg
Strona 1 z 1.